pl.NETWORK

TARGI WNĘTRZARSKIE WARSAW HOME '18, czyli co w trawie piszczy...

2 komentarzy

patryshiasroka
46
13 dni temuSteemit2 min czytania


Przygotowałam dla Was fotorelację i krótki komentarz z corocznych, czterodniowych Międzynarodowych Targów Wyposażenia Wnętrz - Warsaw Home, organizowanych przez Ptak Warsaw Expo, na których producenci i dystrybutorzy z branży meblowej, dekoracyjnej, wykończeniowej oraz dodatków zaprezentowali swoją ofertę. 


                                            ***


Byłam tam w konkretnym celu - zaczerpnąć inspiracji.

Zamieszczam propozycje, na których zawiesiłam oko.


                        Zacznijmy od mebli.   


Wracają lata '60 i '70. Króluje efektowny aksamit. Ponadczasowa butelkowa zieleń zawsze mile widziana.

Stoliki - blat z marmuru i delikatne nogi.

Sofa z weluru może wydawać się mało praktyczna, więc jeśli chcecie przemycić ten trend ale macie obawy, to wystarczy chociażby gustowna poduszka w tym materiale. 


)


)


)


)



)



)



                        Co z płytkami?

To dla mnie najbardziej interesujący temat.
Urzekła mnie nowa kolekcja hiszpańskiego producenta Venis - drewnopodobne płytki NOA.
Mimo, że to płytki, to jednak dają poczucie ciepła i przestrzeni. Można je umieścić nawet w sypialni jako alternatywa dla tapety. Nadal aktualne pozostają heksagony, łączenia szarości z drewnem, patchworki, a nowością pastelowe odcienie














                        Jakie oświetlenie?

Pojawiło się dużo szklanych lamp.
Estetycznym rozwiązaniem jest ruchomy reflektor na szynie schowany w suficie.
Interesujące klosze sprawiają, że wnętrze z taką lampą nabiera charakteru











Oczarowały mnie kryształowe dodatki marki Reflections Copenhagen.
Zachwycające połączenie kolorów i niesamowita forma sprawiły, że ręcznie wykonane świeczniki i lustra zrobiły na mnie ogromne wrażenie.  
Elegancka zastawa Rosenthal również zasługuję na uwagę.








                        Jakie mam zdanie o tegorocznych targach? 

Prawdę mówiąc czuje niedosyt. Oczekiwałam czegoś więcej, wiele trendów się powiela.
Mimo wszystko warto było zobaczyć co w trawie piszczy. Cieszę się, że byłam i
mogłam otaczać się pięknymi rzeczami.   


Mam nadzieję, że zainspirujecie się i przemycicie w swoim wnętrzu obecne trendy. 

Komentarze

SortujNajlepsze